Lokalizacja: Strona główna >> Ciekawostki o hotelach >> Najdziwniejsze hotele
Najdziwniejsze hotele
Za najdziwniejsze miejsca do świadczenia usług hotelarskich uznawane są do dzisiaj więzienia jak np. hotel Löwengraben w Lucernie. Opuszczone przez „pensjonariuszy” obiekty niszczały dopóki nie znaleźli się ludzie, którzy postanowili wykorzystać te surowe i ponure obiekty do świadczenia usług hotelarskich. Odpowiednie wyposażenie, oprawa i mistrzowski marketing, powodują, że chętnych na pobyt w więziennym hotelu nie brakuje a na dodatek ludzie są skłonni za to dobrze zapłacić.
Kolejnym dosyć dziwnym pomysłem na hotel jest, będący niejako powieleniem przez Austriaków japońskiego pomysłu hoteli kapsułowych Das Park Hotel w Linzu. Wykorzystane zostały w nim betonowe rury kanalizacyjne, które przystosowano do warunków noclegowych. Jak widać pomysłowość i odpowiednie materiały wykończeniowe mogą dać ciekawy efekt.
Hotele na barkach już nikogo nie dziwią ale hotel w Boeingu 747 (Jumbo Jet) to udowodnienie światu, że w branży hotelowej nie ma rzeczy niemożliwych. Jumbo Hotel w Sztokholmie jest usytuowany, jak przystało na nazwę, w okolicy lotniska Arlanda.
Jednak jednym z najdziwniejszych hoteli jest Propeller Island City Lodge w Berlinie. Surowy wystrój nie jest niczym dziwnym ale szokujący jest proces wyboru łóżka. Wachlarz pokoi jest niezwykle szeroki, od więziennej pryczy, przez klatkę dla lwa, aż po trumnę.
Dopóki istnieją ludzie, którzy będą w stanie zapłacić tysiące dolarów za ekstrawagancję w postaci spania w więziennej celi lub w trumnie, dopóty tego typu „hotele”, będą miały rację bytu.
Reklama
| pieczęć prewencyjna | architekt poznań | fisherprice |